*godz.18*
Za jakieś kilka minut mieli przyjść Wealsey'owie.Sussy ubrała swoją ukochaną niebieską sukienke i balerinki.Usłyszała dzownek do drzwi.Jej mama otworzyła i wpuściła Weasley'ów.Sussy zeszła na dół i zauwałyła Rona.Zawołała go i rudzielec spojżał w jej strone.Rudzielec zrobił maślane oczy i jego starszy brat,Fred go szturchną.-No co ?-warkną Ron.-Ty sie nie śliń bo na randi jesteś za młody.-zaśmiał sie cicho Fred.Po kilku minutach zaczeli kolacje.W trakcie jedzenia Fred spytał Rona.-No co,kiedy jej powiesz ?-.Ron siedział chwile cicho.-Teraz nie powiem..-mrukną.-Ron,podasz mi sos ?-spytała Sussy.Ron oczywiście był ciamajdą i niechcąco wylał Sos na sukienke Blondynki.Dziewczyna szybko wstała i spojżała zła na rudzielca i pobiegła do łazienki.CDN...
A ja mówie BÓŁKA ! x'DD
Są literówki lub błędy ortograficzne?=Napisz mi co i gdzie.Byy..♥
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń